1

Ptysie z kremem borówkowym i syropem z limonki


Wyobraźcie sobie upalne, leniwe popołudnie na hamaku lub leżaku w ogrodzie… Bieganie na boso po trawie i zrywanie prosto z krzaczka świeżych, dojrzałych owoców poziomek, malin czy borówek… Albo spontaniczne spotkanie z rodziną i znajomymi na tarasie… Przedłużający się obiad i podwieczorek na świeżym powietrzu… Widzicie już to oczami wyobraźni? Świetnie! :)

Idealnym dodatkiem do niedzielnego  odpoczynku będzie moja dzisiejsza propozycja – ptysie z kremem borówkowym i limonkowym syropem. To idealny mariaż kolorystyczny i smakowy. Chrupiące ptysie wspaniale komponują się ze słodkim smakiem kremu borówkowego na bazie serka mascarpone, natomiast kwaskawy syrop z limonki dodaje całości kontrastu. Aromat owoców od razu wprowadzi Was w wakacyjny nastrój i sprawi, że poczujecie lato bez względu na warunki pogodowe;)

Chrupiące ptysie z delikatnym kremem borówkowym i wyrazistym syropem z limonki to wyśmienita propozycja na podwieczorek lub do przedpołudniowej kawy. Nie za słodkie, nie za kwaśne i z wykorzystaniem sezonowych owoców! Polecam:)

DSC_6445-8

Składniki:

  • 125 g masła
  • 250 ml wody
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 jajka

Syrop z limonki:

  • sok z 2 limonek
  • 5-6 łyżek cukru trzcinowego

Krem borówkowy:

  • 400 g borówek
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • 400 g serka mascarpone

W rondelku zagotowujemy wodę z masłem. Do gotującej się wody z masłem wsypujemy mąkę energicznie mieszając, aby całość się nie przypaliła. Ciasto będzie gotowe, gdy zacznie odchodzić od ścianek garnka. Pozostawiamy je do ostygnięcia.

Ostudzone ciasto miksujemy z jajkami, do momentu uzyskania gładkiej masy. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką.

Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia. Wyciskamy okrągłe porcje ciasta, zachowując odstępy, ponieważ ciasto będzie rosło podczas pieczenia.

Pieczemy w temperaturze 200°C przez około 25-30 minut. Ptysie studzimy i przekrajamy, do wypełnienia kremem.

Do małego rondelka wlewamy wyciśnięty sok z limonki, dodajemy cukier. Całość gotujemy na niskiej temperaturze około 5 minut, aby nadmiar płynu wyparował i syrop lekko zgęstniał. Odstawiamy do przestudzenia.

Borówki wrzucamy do rondelka, dodajemy cukier i dusimy na niskiej temperaturze przez około 10-15 minut – powstanie dość gęsta, borówkowa konfitura. Studzimy masę borówkową, następnie przecieramy ją przez sitko do miski. Do miski dodajemy również serek mascarpone. Całość ucieramy, do momentu uzyskania jednolitej masy. Krem borówkowy przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką, nadziewamy ptysie.

W upalny dzień do kremu borówkowego możemy dodać żelatynę (11g) – Żelatynę moczymy w zimnej wodzie i odstawiamy do napęcznienia. Następnie rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej lub mikrofali. Do roztopionej żelatyny dodajemy 2-3 łyżki przygotowanego kremu, energicznie mieszając, aby połączyć ze sobą składniki. Tak przygotowaną żelatynę dodajemy do kremu borówkowego ponownie energicznie mieszając, aby nie powstały grudki.

Ptysie polewamy przygotowanym wcześniej i przestudzonym syropem z limonki. Smacznego:)



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Cukry Proste pisze:

    Jak one wyglądają! Aż żałuję, że uczuliłam się na borówki;(