2

Truskawkowy tort tiramisu


Truskawkowy tort tiramisu, czyli klasyczny włoski deser w wersji truskawkowej. Trzy warstwy podłużnych biszkoptów nasączonych mocnym espresso z likierem amaretto przełożonych klasycznym, puszystym kremem z serka mascarpone z nutą konfitury truskawkowej i prażonymi płatkami migdałowymi. Polecam:)

DSC_7452-2

DSC_7450

Składniki:

  • 4 żółtka
  • 1 białko
  • 65 g cukru pudru
  • 500 g serka mascarpone
  • 20 ml likieru amaretto
  • 200 ml mocnego espresso
  • 2-3 łyżki kakao
  • około 40 podłużnych biszkoptów
  • 100 g konfitury z truskawek Łowicz
  • 30 g płatków migdałowych
  • świeże truskawki i listki mięty do dekoracji

Zaparzamy kawę, dodajemy likier amaretto i odstawiamy do ostudzenia.

Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni.

Jajka myjemy i przelewamy wrzątkiem. Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ubijamy z  cukrem pudrem(40 g)  na puszysty i jasny krem. Następnie dodajemy małymi porcjami serek mascarpone, cały czas mieszając – do uzyskania jednolitej,  gęstej i kremowej masy.

W osobnej misce ubijamy białko z dodatkiem szczypty soli na sztywną pianę. Do ubitego białka dodajemy cukier puder (25 g) i ubijamy, aż piana będzie gęsta i błyszcząca.

Ubitą pianę, prażone płatki migdałowe oraz konfiturę truskawkową  dodajemy do kremu z żółtek, całość mieszamy delikatnie  drewnianą łyżką.

Boki tortownicy (20 cm) wykładamy suchymi biszkoptami. Dno tortownicy wykładamy biszkoptami, które na moment zanurzamy w espresso. Posypujemy cienką warstwą kakao. Wykładamy krem (1/3 z całości kremu)  i przykrywamy następną warstwą nasączonych biszkoptów. Ponownie oprószamy kakao i wykładamy krem ( 1/3 całości kremu), przykrywamy następną warstwą nasączonych biszkoptów. Ponownie oprószamy kakao i wykładamy krem ( 1/3 całości kremu). Wierzch  oprószamy kakao. Dekorujemy świeżymi truskawkami, prażonymi płatkami migdałowymi oraz listkami mięty. Chłodzimy w lodówce minimum 3 godziny lub całą noc. Smacznego:)

#lowicz #dzem #konfitura #truskawki

Z MIŁOOOŚCI DO TRUSKAWEK



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Nigdy nie robiłam niczego na bazie tiramisu, choć zawsze chciałam. Myślę, że ostatecznie podjęłam decyzję :)